
Zjawisko to dotyczy wyłącznie łabędzia niemego, gatunku który na przestrzeni ostatnich 40 lat zatracił lęk przed człowiekiem zajmując stopniowo zbiorniki wodne w pobliżu osiedli ludzkich. Pierwotnie gatunek ten gniazdował wyłącznie na dużych jeziorach unikając kontaktu z człowiekiem. Postępujący proces synantropizacji objawiający się m.in. skróceniem dystansu ucieczki przed człowiekiem spowodował, że lęgowe łabędzie nieme pojawiły się na zbiornikach wykorzystywanych przez człowieka jako miejsca odpoczynku, kąpieli lub wędkowania. Niestety jest to gatunek o silnie wykształconym terytorializmie objawiającym się agresją skierowaną do przedstawicieli własnego gatunku lub innych ptaków zamieszkujących zbiornik. Pary gniazdujące w pobliżu człowieka wykazują często agresję w stosunku do ludzi. Jest to naturalne zjawisko polegające na obronie piskląt przed człowiekiem. Agresywne pary lęgowe nie traktują człowieka jak niebezpiecznego drapieżnika ale jak intruza. W sytuacjach typowych łabędzie nie dążą do bezpośredniego kontaktu z człowiekiem, a tym bardziej nie atakują go bez powodu. Atak na człowieka ma miejsce najczęściej w momencie, gdy przekroczy on granicę terytorium lęgowego i zbliży się do rodziny z pisklętami na małą odległość (podpływają do ptaków kajakiem, łódką).

Drugą okolicznością wystąpienia zachowań agresywnych jest przyzwyczajenie łabędzi do dokarmiania ich na terenie kąpieliska. Zarówno dla dobra ptaków jak i osób kąpiących najlepszym rozwiązaniem jest unikanie bezpośrednich kontaktów. Gdy zapewnimy łabędziom spokój wydzielając fragment zbiornika w otoczeniu gniazda z użytkowania przez ludzi znacznie ograniczymy przypadki agresji. Wyznaczenie bojami obszaru przeznaczonego do poruszania się sprzętem pływającym jest najlepszym rozwiązaniem na niewielkich zbiornikach. Na większych jeziorach powinniśmy unikać zbyt bliskiego podpływania do rodziny z młodymi, trzymając się w odległości 10-20 metrów od piskląt. Gdy dokarmiamy rodzinę – co jest naganne! – nie starajmy się karmić ptaków z ręki, nie podchodźmy zbyt blisko do piskląt. Cały czas pamiętajmy, że łabędź należy do najcięższych ptaków gniazdujących na terenie Polski i jego uderzenie skrzydłem może być bolesne a nawet niebezpieczne, szczególnie dla małych dzieci.
Niestety w większości odnotowanych przypadków agresji ze strony łabędzi winę ponosi człowiek, który traktuje ptaki jak maskotki, zapominając, że są to dzikie zwierzęta rządzące się własnymi prawami. Zbytnie oswojenie łabędzi przez ludzi kończy się często tragicznie. Pozbawione lęku pisklęta wraz z rodzicami są narażone na ataki ze strony psów czy wandali chcących popisać się odwagą. Częste są przypadki śmierci części piskląt lub całego lęgu na takich terytoriach.

